T Rozewicz

(ur. 1921) Różewicz reprezentuje pokolenie "Kolumbów ocalonych" - poeta w latach 1943-44 walczył w oddziale partyzanckim AK, w 1942 r. wydał pod pseudonimem Satyr tom wierszy i opowiadań Echa leśne (1942). Jego pierwszy zbiór poezji Niepokój został opublikowany w 1947 roku. Rok później publikuje kolejny zbiór Czerwoną rękawiczkę. Te dwa debiutanckie tomy młodego poety są wprowadzeniem do polskiej poezji nowej formy poetyckiej zwanej później wierszem różewiczowskim lub czwartym systemem wersyfikacyjnym. Można dlań szukać tradycji w liryce awangardy międzywojennej, jednak jest to forma w dużej mierze oryginalna. Jej istotą jest intonacyjny podział wiersza, rezygnacja z rymów, jednoznacznej rytmiki a także z estetyzmu i metafory oraz lapidarność i potoczność stylu. Jest on dosadny, czasem gazetowy, skondensowany. Zawdzięcza ekspresję krótkim wersom i kontrastom, oksymoronom i zaprzeczeniom. Często korzysta z przeniesionej z malarstwa do literatury techniki kolażu (cytowania i łączenia fragmentów innych dzieł). Ten wiersz różewiczowski będzie miał duży wpływ na kształt powojennej poezji (szczególnie w latach 60.). Poeta wypracował go aby zmierzyć się z niewyrażalnym w istocie doświadczeniem wojny. Jego poezja jest w tym czasie wypowiedzią "przez ściśnięte gardło" człowieka porażonego katastrofą. Wierszem symbolicznym dla tego okresu twórczości jest Ocalony ze zbioru Niepokój. Różewicz postrzega w nim wojnę jako "rzeź która pozostawiła po sobie kulturowy i cywilizacyjny śmietnik. W jej chaosie uległy zagładzie wartości, a nawet znaczenia słów i pojęć. 24 letni bohater wiersza, ocalony, szuka "nauczyciela i mistrza by jeszcze raz nazwał dla niego "rzeczy i pojęcia i na podobieństwo Boga z Księgi Rodzaju jeszcze raz stworzył zdegradowany świat. Jednak powtórny akt Kreacji jest niemożliwy, czego świadectwem stają się późniejsze wiersze Różewicza, od połowy lat 50. koncentrujące się na nieprzezwyciężonym kryzysie cywilizacji Zachodu. Obrazy współczesności złożone z zaobserwowanych fragmentów dają najczęściej groteskową, ironiczną wizję kultury tworzonej po Holokauście. Metafizyczna pustka, którą odsłoniła wojna ma destrukcyjny wpływ na świadomość współczesnego człowieka (jego figurą jest u Różewicza często postać Anonima). Świadomość Anonima przestała być "całością, utracił on poczucie tożsamości, w jego podzielonym umyśle panuje chaos pojęć i norm (Rozebrany). Bohater Różewicza to człowiek uprzedmiotowiony. Zniewolony przez biologię i technikę oraz przeszłość. Jest "mieszkańcem śmietnika", a jego życiem rządzi wielkie "nic", które "z głośników/ mówi do niczego/ o niczym". Jednym z przejawów kryzysu współczesnej cywilizacji jest według Różewicza kryzys języka, którego konsekwencją może być koniec poezji. Zdewaluowany język sztuki "marnieje, a poezja staje się coraz bardzie pusta". Poezja "przegrywa sama ze sobą" (Moja poezja). Kryzys poezji (i całej sztuki) wiąże się z utratą Absolutu, czyli metafizycznej podstawy bytu. "Marnieje religia filozofia sztuka/ maleją naturalne zasoby/ języka/ (…) nasze sieci są puste/ wiersze wydobyte z dna/ milczą/ rozsypują się" (Wygaśnięcie Absolutu niszczy…). W tej sytuacji ważnym problemem poezji Różewicza staje się problem milczenia. Poeta wybiera je w sytuacjach granicznych, wobec pytań ostatecznych. Widzi, że poetą w równej mierze "jest ten który pisze wiersze/i ten który wierszy nie pisze" (Kto jest poetą).
Poezja Różewicza stanowiąca zapis "głosu Anonima" zyskała we współczesnym świecie szeroki oddźwięk. W latach 60. był (zwłaszcza w Niemczech) poetą kultowym. Wielokrotnie wysuwano jego kandydaturę do literackiej Nagrody Nobla; 1966 otrzymał nagrodę państw. I stopnia, 2000 Nagrodę Nike za tom Matka odchodzi.

O ile nie zaznaczono inaczej, treść tej strony objęta jest licencją Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License